Baca po weselu

Tags: baca, weselu, jendrek, załamuje, sciongnoć, żarty na weselu , baca po weselu , kawaly o pijakach na weselach , kawał na wesele

Pijany baca wraca z wesela i zaczyna się rozbierać.
- Maryna, pomóz bo ni moge kosuli sciongnoć - prosi żonę.
Ta podchodzi i załamuje ręce.
- Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!

Więcej żartów z tej kategorii

Góral i picie

Egzaltowana turystka mówi do górala:- Ależ pan musi być szczęśliwy... patrzy pan na zaślubiny ...

Turysta i dzieci

Turysta wynajmując pokój u gazdy w Zakopanem, zastrzega się:- Cena jest wygórowana, ale niech ...

Góral i żona w ciąży

Góral przyprowadził swoja żonę będącą w ciąży na badania okresowe. Lekarz zbadał gaździnę, przyjął h...

Baca w ubikacji

Przychodzi Baca do ubikacji. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte.Zniecierpliwiony, zapytu...